Sprawdź ich cechy charakteru:
Aurela »
Aureli »
Jacek »
Piotr »
Sergiusz »
w mobilnym serwisie imiona.mobi
„Naród, który mało czyta, mało wie. Naród, który mało wie, podejmuje złe decyzje — w domu, na rynku, w sądzie, przy urnach wyborczych. Niewykształcona większość może przegłosować wykształconą mniejszość — to bardzo niebezpieczny aspekt demokracji”.
Jim Trelease, autor książki „Read-Aloud Handbook” (Podręcznik głośnego czytania)
W częstochowskim wydawnictwie e‑media powstał zbiorek wierszy Tadeusza Gierymskiego i książka Arkadiusza Frani o życiu literackim Częstochowy. Tam też powstawały „Aleje 3”.
— W ciągu pięciu lat istnienia wydaliśmy 14 tytułów. Wśród nich poezja i literaturoznawstwo były w mniejszości, większość to pozycje edukacyjne, proza przygodowa. Nie chcę, żeby z e‑media związała się metka: wydawnictwo poetyckie — mówi właściciel Marek Niedostatkiewicz.
Stąd chyba dość odważna decyzja wydania prozy Janusza Gembalskiego „Omen”. Krakowski architekt wnętrz napisał debiutancką powieść, gdy odkrył, że pisanie sprawia mu przyjemność. Nowela, która była zaczynem „Omenu”, powstała, kiedy autor leżał w szpitalu i tworzył z nudów. Obecnie pisze drugą powieść, przedkładając to zajęcie nad siedzenie przed telewizorem.
Debiut mógłby śmiało nosić tytuł „Kronika przypadków miłosnych” albo „Spis cudzołożnic”. Jest jędrną — na granicy wulgarności, kreśloną plastycznie opowieścią o zdobyczach erotycznych narratora. Niektóre przypadki mają obrazowanie, które sytuuje je blisko pornografii.
— Na okładce zamieściliśmy głosy autentycznych czytelników — mówi Niedostatkiewicz — z których jasno wynika jaki charakter ma książka. „Omen” znalazł akceptację ginekologa, dyrektora szkoły, matki dwóch synów i żona autora.
Żona pisze: „Po przeczytaniu najpierw chciałam się rozwieść, lecz potem zaciągnęłam go do łóżka”.
Książkę w e‑mediach złożył Gembalski przed dwoma laty. Wymagała sporej pracy redakcyjnej. Autor zaopatrzył książkę w akcenty graficzne, łącznie z opracowaniem okładki. „Omen” jest w wybranych księgarniach Częstochowy oraz w internecie.
TP.
Tekst pochodzi z „Gazety w Częstochowie” z dn. 11.10.2005
Sprostowanie od wydawcy: Autor powieści jest mieszkańcem Bielska‑Białej, a książka jest dostępna nie tylko w Częstochowie.
Poniżej inne recenzje naszych książek
Polecamy kompendium wiedzy w serwisie Stephen King — mistrz powieści grozy